czwartek, 26 lipca 2012

Gdańsk



Witam was kochani. ; *
Obudzili mnie o 9, ajć ciężko było wstać. Potem nasze plany się pokrzyżowały mieliśmy jechać się poopalać a wylądowaliśmy w Gdańsku zwiedziliśmy stare miasto, potem pojechaliśmy nad morze ale niestety nie mieliśmy strojów i nie można było się wykąpać. Trudy powrót nieklimatyzowanym autobusem w tą duchotę. To był koszmar. 







Na koniec zdjęcia Sandry autorstwa 

 


Pisała: Bajdża

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz