Tym razem mam zamiar schudnąć. I nie ma żadnych wymówek w stylu na obiad zjem naleśnika to nie będę jeść kolacji ;p. Bajdża mam nadzieję, że damy radę + schudniemy ja 3 kg, a ty zmieścisz się w spodenki ;). Więc bieżemy się za siebie ostro ;d. Od jutra znów idę do pracy, bo trzeba zarobić, iż już prawie wszystko wydałam. A jeszcze we wrześniu szykuje się wyjazd do poznania więc jakąś kasę trzeba mieć ;). Na dzisiaj nie ma jeszcze żadnych planów.
Madzia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz