Myślałam, że dzisiejszy dzień będzie nudny,ale tak nie było. Zrobiłyśmy minimalne zakupy w Zielonej, iż nie posiadałyśmy za dużo kasy ;p. W dodatku się jeszcze zadłużyłam, ale Bajdża będę ci miała z czego oddać, bo idę jtr do pracy na kilka dni ;D, więc się przez jakiś czas nie zobaczymy i zostajesz sama ;p. Pewnie jutro się nasłucham o zdarzeniu z zeszłego tygodnia, bo cała rodzinka już wie o nim. Ale jak już wytrzymałam z siostrami i rodzicami to z ciotkami powinnam sobie tym bardziej poradzić. Dzisiaj dużo śmiechu ;) + wieczorna nuda w kościółku z Zuzanną i Bajdusią.
No i oglądanie igrzysk pod wieczór, niby
10 sekund, a jakie emocje ;D.
Znów Madi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz